Jedziemy samochodem. Ni z tego ni z owego Franek zagaja:
- fajnie się jedzie (część chwalebna)
- bajkę chcę! (cz. bolesna)
- baaaajkę chcęęę (gorzkie żale)
W ostatnią niedzielę wybraliśmy się na koncert muzyki klasycznej na żywo w wersji dla dzieci.
Biorąc pod uwagę zachwyt Franciszka nad instrumentami i wydobywającymi się z nich dźwiękami, nie był to nasz ostatni raz.
Wiktor podszedł do tematu nieco mniej entuzjastycznie.