poniedziałek, 11 listopada 2013

Chodzą słuchy...

że Wiktor zacznie chodzić na dobre.
Wczoraj kilka kroków, dziś też kilka.

Kiedy uda nam się go nagrać, przedstawimy dowody.

oto one:

środa, 6 listopada 2013

Złota polska jesień

jest już za nami... ale kiedy jeszcze była:


























My

Mama, Tata i Wiktor oczami Franka:


eureka!

Od dłuższej chwili szukamy kapcia.

- Franek, no gdzie jest ten Twój kapeć.. - pytam zrezygnowana.
- No wiesz, chyba..chyba....wiesz...chyba...zginął!


10 min później.
Franek biegnie z pokoju: mamo mamo! znalazł się dlugi kapć!! bo tata szukał i on  był :)


sobota, 31 sierpnia 2013

Dlaczego?

Sobota rano. Franek zaskoczony brakiem materaca na naszym łóżku.
- Dlaczego zdejmeliście go?
- Dlaczego "zdjęliście"?
- Dlaczego zdjęliście go?
- Materac?
- Tak, dlaczego zdjęliście ten materac?
- Bo tata go wietrzy.
- Dlaczego go wietrzy? Posikaliście go?


A to zaledwie kilka z kilku tryliardów "dlaczego" w naszym domu w ostatnim czasie.

niedziela, 25 sierpnia 2013

My tu gadu gadu..

a czas leci i Wiktorek ma już rok



















czwartek, 22 sierpnia 2013

Sierpniowy wypoczynek.

Największą atrakcją sierpnia dla naszych chłopaków był ponad dwutygodniowy pobyt u Babci.
Nawet dzienne upały i chłody noce nie stworzyły istotnego uszczerbku na zdrowiu chłopaków - powiedziałbym nawet, że kaszle i inne katary poszły w siną dal.
Upały spowodowały, że Franek z utęsknieniem wypatrywał zimy i zimowych zabaw - bałwana nie dało się lepić, ale sanki jak najbardziej możliwe.


Ponownie odwiedziliśmy również Park Bajek w Odrzechowej. Tym razem zarówno pogoda jak i zabawa Franka były lepsze


Piesek Reksio jako jeden z ulubieńców Franka był wspaniałą atrakcją


Jednak najważniejszym wydarzeniem sierpnia były Pierwsze urodziny Wiktora!!! Sto lat Kochanie!

poniedziałek, 29 lipca 2013

Lipiec prawie za nami

Czyli lato w mieście, odsłona kolejna.














Franek! Suwaczek z babyboom.pl