poniedziałek, 13 września 2010



Wakacji cd.

Wczoraj jeszcze krótka wizyta na plaży.


Dzisiaj wybraliśmy się obejrzeć pobliską latarnię w Rozewiu.



W drodze powrotnej Franek nam się zbuntował i wymusił noszenie w chuście - wózek musiał wracać pusty.



I dopiero później rodzice wpadli na to, co tygryski lubią najbardziej..



niedziela, 12 września 2010

Wakacje po przerwie


Po dłuższej przerwie znów pokazujemy się na blogu. Franek skończył w międzyczasie 3 miesiące, a potem nawet 4. Opanował nowe umiejętności - przewracanie się z pleców na brzuszek, przewracanie się z boku na plecy, oczywiście trzyma już samodzielnie głowę. A wczoraj o własnych siłach podniósł się i na chwilkę usiadł, a wieczorem zaczął pełzać! To niesamowite, jak zmienia się z każdym dniem!

Dodatkowo dieta Franka została wzbogacona o owoce i warzywa, które bardzo mu smakują od początku.




Od wczoraj jesteśmy nad morzem. Pogoda - jak na wrzesień - jest przepiękna. Dziś rano wybraliśmy się na plażę i do portu we Władysławowie.

Franek po raz pierwszy zobaczył morze i usłyszał szum fal. Oczywiście nie zabrakło też zabawy w piasku.





Franek! Suwaczek z babyboom.pl