poniedziałek, 11 listopada 2013

Chodzą słuchy...

że Wiktor zacznie chodzić na dobre.
Wczoraj kilka kroków, dziś też kilka.

Kiedy uda nam się go nagrać, przedstawimy dowody.

oto one:

środa, 6 listopada 2013

Złota polska jesień

jest już za nami... ale kiedy jeszcze była:


























My

Mama, Tata i Wiktor oczami Franka:


eureka!

Od dłuższej chwili szukamy kapcia.

- Franek, no gdzie jest ten Twój kapeć.. - pytam zrezygnowana.
- No wiesz, chyba..chyba....wiesz...chyba...zginął!


10 min później.
Franek biegnie z pokoju: mamo mamo! znalazł się dlugi kapć!! bo tata szukał i on  był :)


Franek! Suwaczek z babyboom.pl