To, że nie ma nas ostatnio na blogu, nie znaczy, że u nas nic się nie dzieje.
Poniżej dowody.
Co jakiś czas staramy się wywieźć chłopców z dala od krakowskiego smogu (i smoka). Np. do Krynicy Górskiej:
Poza tym zaliczyliśmy dzień Babci i Dziadka.
W żłobku obchody połączone były z balem karnawałowym. A jak bal to i przebranie!
W naszym przypadku raczej strój roboczy, niż przebranie :)
I jeszcze filmy, dość kiepskiej jakości, ale zawsze to pamiątka.Poniżej dowody.
Co jakiś czas staramy się wywieźć chłopców z dala od krakowskiego smogu (i smoka). Np. do Krynicy Górskiej:
Poza tym zaliczyliśmy dzień Babci i Dziadka.
W żłobku obchody połączone były z balem karnawałowym. A jak bal to i przebranie!
W naszym przypadku raczej strój roboczy, niż przebranie :)
I KONKURS! Nagroda dla każdego, kto znajdzie w poniższych filmach naszego bohatera przed upływem pierwszych pięciu sekund!


