sobota, 17 grudnia 2011

Przedświątecznie

W naszym domu zaczęły się świąteczne przygotowania. Rano (a jakże, kto by tam spał długo w sobotę??) przywieźliśmy choinkę i trzeba było ją ubrać. 





A potem piekliśmy rodzinnie pierniki słuchając kolęd.





Było całkiem fajnie!


wtorek, 6 grudnia 2011

Miko

W tym roku znów spotkaliśmy Mikołaja. Mama nawet go nagrała. Trzeba przyznać, że znacznie postarzał się od zeszłego roku. Gdzie się podziała ta bujna ciemna czupryna?? Zresztą nieważne!

Spotkaliśmy go w żłobku. Najpierw był u maluchów. Potem przyszedł do nas :)



Przyjęliśmy go z prawdziwym rozrzewnieniem!
Były okrzyki - radości i nie tylko..



W blasku fleszy Franek nie zauważył obecności mamy.



Do czasu!



Potem miała miejsce chwila, która nie została uwieczniona na filmie ze względu na to, że operator musiał chwilowo poświęcić się roli matki w bezpośrednim starciu syna z niezwykłym gościem.

Ale już kilka chwil później..

Kto pakuje tak te prezenty??



Nie jest też żadną nowością, że pewne prezenty mają przewagę nad innymi. Bez względu na opakowanie.



To by było na tyle. To pa!



Cooo?? To Mikołaj jest żonaty??

Franek! Suwaczek z babyboom.pl