poniedziałek, 5 lipca 2010

Weekendowe atrakcje

W miniony weekend Franek ze swoim starszym kuzynem Michałkiem odwiedzili Park Miniatur

Podczas gdy Michałek zwiedzał z wujkiem Watykan

Franek odsypiał długą podróż

nie zachwycił go nawet dworzec w czeskim Cieszynie.

Na koniec Misiu zażył przejażdżki na koniku

jednak Franek i tu nie wykazywał zainteresowania, został więc z Tatą na zewnątrz.
Wycieczki to fajna rzecz, człowiek może się wyspać jak należy, nie to co w domu, tylko łóżeczko i kołyska, ile można?






1 komentarz:

  1. dobrze że wzięliście Myszarda, bo Wasz syn to generalnie chciał Wam chyba powiedzieć że takie wycieczki go kompletnie nie interesują ;)

    OdpowiedzUsuń

Franek! Suwaczek z babyboom.pl