sobota, 6 sierpnia 2011

Wakacyjne atrakcje

Po dłuższej chorobie, pobycie u Babci, Frano znów pojawił się w domu.
Ze zdwojoną energią. Poskutkowało to uruchomieniem zapomnianej już a dawno kupionej barierki ujarzmiającej :)
Nie można powiedzieć, by nasz syn czuł się nią ograniczony - wręcz przeciwnie - jest dla niego świetną zabawką.




W ostatni weekend wybraliśmy się na wycieczkę do Rabki, gdzie poza inhalacjami i długimi spacerami Franek zaliczył przejażdżkę na koniku.




A na koniec wizyty złapał słonia za trąbę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Franek! Suwaczek z babyboom.pl