Dzisiejsze przedpołudnie spędziliśmy pracowicie, rodzice zapewnili mi dużo atrakcji, żebym się nie nudził. Bo jak się nudzę to jestem zły!
Powiesiliśmy prace na honorowym, jakże cennym miejscu!
A potem ćwiczyłem swoje zdolności manualne i przenosiłem z jednej miseczki do drugiej różne rzeczy. Z różnym skutkiem :) Ale rodzice byli dumni!












Jestem pełna podziwu. Cudny ten Franio :)
OdpowiedzUsuń