poniedziałek, 14 stycznia 2013

Dowolność interpretacji

Do tej pory z całą pewnością zakładaliśmy, że wypowiedziane przez naszego syna "mhm" oznacza nieco niedbałe "tak".

Tata: Franuś, czy spałeś dzisiaj w żłobku?
Franek: mhm.
Tata: a czy ciocia jeździła monocyklem wygrywając na tubie "Gwiezdne wojny"?
Franek: mhm.

Teraz już nie jesteśmy tego tacy pewni.

2 komentarze:

  1. Jaką ciocię mieliście na myśli pytając Franka?;>

    OdpowiedzUsuń
  2. A co ciotka, sugerujesz, że jednak miał na myśli TAK i była to prawda??

    OdpowiedzUsuń

Franek! Suwaczek z babyboom.pl