Do tej pory z całą pewnością zakładaliśmy, że wypowiedziane przez naszego syna "mhm" oznacza nieco niedbałe "tak".
Tata: Franuś, czy spałeś dzisiaj w żłobku?
Franek: mhm.
Tata: a czy ciocia jeździła monocyklem wygrywając na tubie "Gwiezdne wojny"?
Franek: mhm.
Teraz już nie jesteśmy tego tacy pewni.
Tata: Franuś, czy spałeś dzisiaj w żłobku?
Franek: mhm.
Tata: a czy ciocia jeździła monocyklem wygrywając na tubie "Gwiezdne wojny"?
Franek: mhm.
Teraz już nie jesteśmy tego tacy pewni.
Jaką ciocię mieliście na myśli pytając Franka?;>
OdpowiedzUsuńA co ciotka, sugerujesz, że jednak miał na myśli TAK i była to prawda??
OdpowiedzUsuń