- Franuś, chcesz serek?
- Nie. Am!
poniedziałek, 26 września 2011
niedziela, 18 września 2011
A tak w ogóle to byłem na wakacjach!
Fenomen weekendowy
Jak to jest, że od poniedziałku do piątku trzeba nasze dziecię zdzierać z łóżka przed siódmą, żeby zdążyło coś zjeść przed wyjściem do żłobka (żeby pani przynajmniej śniadanie mogła zjeść bez pomocy) a w niedzielę punktualnie 6.04 lub w wyjątkowych sytuacjach o 5.04 nasz skowronek wstaje sam?? Czy istnieje sposób wyłączenia tego budzika??? Lub przynajmniej funkcję drzemki prosilibyśmy...
Czy to już...?
Ostatnio Franuś zjadł pani w żłobku drożdżówkę. Zresztą zaraz po tym, jak zjadł obiad a godzinę po nim podwieczorek.
Czy to już czas, by uświadomić panią, że "am" oznacza "chcę" a nie to co zwykle oznacza "am"? Hmm..
Czy to już czas, by uświadomić panią, że "am" oznacza "chcę" a nie to co zwykle oznacza "am"? Hmm..
czwartek, 11 sierpnia 2011
Z ostatniej chwili
Z cyklu najnowsze osiągnięcia i rekordy:
Dopiero teraz wydaje się zrozumiała pobudka o 4.27, skoro czekało na nas takie wydarzenie :)
sobota, 6 sierpnia 2011
Wakacyjne atrakcje
Po dłuższej chorobie, pobycie u Babci, Frano znów pojawił się w domu.
W ostatni weekend wybraliśmy się na wycieczkę do Rabki, gdzie poza inhalacjami i długimi spacerami Franek zaliczył przejażdżkę na koniku.
A na koniec wizyty złapał słonia za trąbę!
Ze zdwojoną energią. Poskutkowało to uruchomieniem zapomnianej już a dawno kupionej barierki ujarzmiającej :)
Nie można powiedzieć, by nasz syn czuł się nią ograniczony - wręcz przeciwnie - jest dla niego świetną zabawką.
W ostatni weekend wybraliśmy się na wycieczkę do Rabki, gdzie poza inhalacjami i długimi spacerami Franek zaliczył przejażdżkę na koniku.
A na koniec wizyty złapał słonia za trąbę!
czwartek, 28 lipca 2011
niedziela, 3 lipca 2011
sobota, 11 czerwca 2011
Przyszło lato..
czwartek, 2 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























